Październik w klasach 1–3 tradycyjnie już upływa pod znakiem naukowych eksperymentów!
Rozpoczęliśmy z prawdziwym przytupem i dymem (ale spokojnie, to tylko kontrolowane reakcje!). Dzisiaj naszą szkołę odwiedziła magiczna kuchnia molekularna. Uczniowie mieli okazję z bliska zobaczyć niezwykłe właściwości suchego lodu (czyli zamrożonego dwutlenku węgla) oraz ciekłego azotu, który ma temperaturę niemal -196°C!
W tym naukowym laboratorium nikt nie chodził głodny! Nasi mali odkrywcy degustowali sok jabłkowy w całkiem nowym, zaskakującym wydaniu. Na deser, z pomocą chemicznych czarów i ekspresowego mrożenia ciekłym azotem, tradycyjny kompot truskawkowy w mgnieniu oka zamienił się w pyszne, aksamitne lody.
Fizyka i chemia potrafią być naprawdę pyszne! Kto wie, może rosną wśród nas przyszli zdobywcy Nagrody Nobla?
